28 November 2012

Leopard fur, leather and baby blue

Image Hosted by PicturePush
Image Hosted by PicturePush

Systematyczność, owszem, przyznaję nie jest moją mocną stroną, ale jednak po tej dość długiej przerwie wracam. Liczba obowiązków się nie zmniejszyła, nie przyszło lato i nie jestem wolna od szkoły, matury, nauki itp, ale zmieniło się moje nastawienie. Tak, wiem wszędzie powtarzane think positive, tylko tak łatwo się mówi i brzmi, ale uwierzcie lub nie, działa! Zapytacie jak nauczyć się myśleć pozytywnie i czy to w ogóle możliwe? Poniżej kilka rad dla Was kochani.

1. Miej poczucie własnej wartości, myśl o sobie jak najlepiej 
2. Ryzykuj, zgadzaj się na zmiany
3. Wierz w swoje możliwości, nie poddawaj się
4. Nie narzekaj
5. Otaczaj się ludźmi, którzy sprawiają, że jesteś szczęśliwa
6. Uśmiechaj się do siebie i do innych
7. Znoś dzielnie porażki
8. Zacznij zauważać wśród różnych zdarzeń głównie ich dobre aspekty

Staram się kierować tymi zasadami, choć jak każdemu, mi również nie zawsze to wychodzi, ale najważniejsze by próbować.I wcale, ale to wcale nie ubolewam nad brakiem śniegu, a co więcej jestem prze szczęśliwa, że jeszcze się u nas nie pojawił. Dzięki tej nie zwykłej dogodności mogę przebierać w okryciach wierzchnich, które nie ograniczają się jedynie do ciepłej parki przed kolano i budrysówki. Jestem zmarzluchem i ciepło-lubem stąd też przy temperaturze 10 stopni  nadal wybieram zestawienie swetra z futerkiem, które na marginesie jestem moim nowym nabytkiem. Co powiecie na dość kontrastowe połączenie skóry, motywu zwierzęcego i pasteli? Ja jestem na tak, gdyż ta kombinacja chodziła za mną od dłuższego czasu. Jako naturalna blondynka bardzo dobrze czuję się w kolorze niebieskim, którego pastelowy odcień skradł moje serce. Na zimowych wyprzedażach będę polowała na płaszczyk w odcieniu electric blue, który byłby idealnym dopełnieniem mojej jesienno zimowej garderoby. Na dodatek do stroju wzorzyste, koronkowe rajstopy, biżuteria, duża szkolna :( torba i kolorystyczny akcent w postaci różowej szminki. Jak Wam się podoba?


Image Hosted by PicturePush
(I was wearing: skirt-h&m, boots-asos, sweater,bag-zara, faux fur-p&b, jewellery-oasap, claire's)

Image Hosted by PicturePush
Image Hosted by PicturePush

11 November 2012

That's where you're wrong

Image Hosted by PicturePush

Nie chcę się usprawiedliwiać, bo w pewnym sensie zaniedbałam bloga. Niestety panująca przygnębiająca aura nie sprzyja blogowaniu, tym bardziej nie ma się ochoty na zdjęcia gdy dopada choroba, jesienna chandra i przytłacza ogrom nauki i innych zajęć. Jednak wczoraj zmotywowana promieniami słonecznymi próbującymi wydostać się zza chmur postanowiłam z moim fotografem zrobić kilka zdjęć. Możecie zauważyć dwie nowe rzeczy, które zakupiłam już jakiś czas temu, niestety nie miałam okazji Wam ich pokazać. Mianowicie mam na myśli jedną z moich aktualnie ulubionych bluz i prze wygodne, przecudowne skórzane botki z nitami.Nigdy przedtem nie zamawiałam butów z asos.com jednak tym razem przełamałam się i na swoje szczęście trafiłam idealnie z rozmiarówką. Niestety kupiłam też creepersy, które okazały się za duże i będę zmuszona się ich pozbyć. Jeśli ktoś z was byłby zainteresowany klik lub kierujcie wszelkie pytania na mój email : nevermindsir@gmail.com . Mam nadzieję, że znajdą swojego właściciela, który pokocha je równie mocno. Miłego wieczoru!

Well I know I'm not really good blogger right now. Believe me or not, but recently I've felt sick and I was caught by the autumn blues. Mostly I spent my time in school and with books, or even if I had time I didn't have a opportunity cause my photographer has been working. As you can see above
 I decided with my bf to take some photos before leaving to Cracow yesterday. It was my outfit from Saturday afternoon and you can also see two new things on me. It's inter alia so cute sweatshirt with owl and so comfy and so fabulous leather studded boots. What do you think ? Have a nice evening! 

Image Hosted by PicturePush
Image Hosted by PicturePush
(jacket-p&b, blouse-asos, boots-asos, shorts-vintage, bag-zara)

25 October 2012

Autumn leafs

Image Hosted by PicturePush

Jesienią lubię otaczać się ciepłymi kolorami i tkaninami. W tym wypadku czerwony szalik w kratę sprawdza się wprost idealnie. Grzeje, ale też ładnie wygląda i jest niesamowicie praktyczny. Czego chcieć więcej? 
Lubię łączyć go z militarną zielenią, ale też denimem, czernią, bielą i brązami. Myślę, że to wystarczający dowód na to, że dodatki odgrywają w naszym życiu znaczną rolę i co ważniejsze urozmaicają nawet najbardziej prosty strój. Otulając się takim obszernym szalem zimne poranki nie są mi straszne, a chłodne jesienny wieczory z kubkiem kawy i dobrą książką zyskują nowy klimat. A wy jak radzicie sobie z jesienną aurą i chłodem? Ja dziś na poprawę humoru zafundowałam sobie wizytę u fryzjera, co prawda przycięłam tylko końcówki, ale ta godzina spędzona w salonie potrafi być bardzo relaksująca, od jakiegoś czasu staram się także wprowadzić trochę wysiłku fizycznego w codzienny plan dnia.  Fakt, że jestem bardzo niezdyscyplinowana sprawił, że wybrałam ćwiczenia w domowym zaciszu, czasem korzystam z youtubowych treningów, ale głównie tańczę Zumbę przed ekranem telewizora, wszystkim leniuchom polecam tą formę wysiłku. Zumba sprawia, że wprawiamy w ruch wszystkie mięśnie, a jednocześnie czerpiemy przyjemność z tańczenia  i spalamy kalorie. 

In the autumn I really like to surround myself with warm colour and pleasant fabrics. My red, checked scarf, which I've bought recently is just perfect accessorie. It makes me warm, looks great and is also practical.  I don't need more. I like put my scarf together with military green, black, brown, white and even denim. I think, that accessories are really important and play a key role in simple sets. They easily can change the nature of our outfit.That's why we love appurtenances. I feel so much better wrapped in a warm, huge shawl while going to school in the cold morning. In the evening I usually sit with a cup of coffee, good book in my comfy chair with a scarf on my back. How do you cope with the cold autumn? Today I visited a hairdresser in order to improve my mood. Even if I only undercut my tip this one hour which I spent there was so relaxing. I also would like to boast you, that I've started dancing zumba. It's great and good way to loose weight and spend free time.In the same time we dance, move and burn calories.


Image Hosted by PicturePush
(skirt-vintage, sweater-p&b,bag-h&m,scarf-h&m, flats-atmosphere)

Image Hosted by PicturePush

Image Hosted by PicturePush
Zdjęcia: Kamil

21 October 2012

Leopard print, burgundy and few words about my lack of willpower

Image Hosted by PicturePush


Właśnie w tym momencie powinnam siedzieć z nosem w książce i wkuwać na jutrzejszą kartkówkę, ale kolejnym razem padło na komputer. Dlaczego brakuje mi silnej woli? Zawsze ciężko było mi wytrwać w postanowieniach i wybierałam tę łatwiejszą, przyjemniejszą drogę. Też tak macie?  No nic i tym razem Konjunktiv i mój ulubiony przedmiot, którym jest oczywiście niemiecki muszą poczekać, bo ja zamierzam dziś dodać posta i podzielić sie z Wami kilkoma spostrzeżeniami. Musze wspomnieć, że nigdy nie byłam dobrą uczennicą jeśli chodzi o ten przedmiot, albo po prostu nigdy nie trafiłam na dobrego nauczyciela.

In this moment I should be learing my favourite language which is German, of course it's joke. I've never was a good pupil when it comes to German, or maybe I've never had a good teacher. Well I think I have no willpower. I always choose easier way at every leve of life. Sorry but also this time Konjunktiv and German have to wait, cause I'm going to share with you my dear readers a few thoughts and news.


Image Hosted by PicturePush
(I'm wearing: jacket,boots-h&m, shirt-p&b, bag-zara, jewellery-accessorize,lilou)


Po pierwsze mam nadzieję, że Wasz weekend był równie słoneczny i udany jak mój i naładowaliście baterie na kolejny tydzień. Piękna pogoda zdecydowanie zachęca do spacerów i zamiany telewizora na rower lub jakikolwiek inny wysiłek fizyczny. Ale nie o tym mowa. Chciałabym Wam powiedzieć kilka słów o motywie zwierzęcym, który już od bardzo dawna zagościł w modzie, a od niedawna także w mojej szafie. Wszystko to dlatego, że nigdy nie byłam fanką drapieżnych nadruków (pomijając dodatki), ale chęć spróbowania czegoś nowego  wzięła górę. Oczywiście w tym wypadku jeden element zupełnie wystarczy i uważam, że w tym zestawieniu wygląda dość subtelnie, jeśli w ogóle mogę się tak wyrazić o motywie panterki, bowiem zawsze uważałam ten wzór za dość wyzywający. Kusi mnie jej połączenie z czerwienią i złotem, ale małymi kroczkami. i z odpowiednią dozą. Nie chcę przecież przesadzić narażając się na wymowny wzrok przechodniów, co czasem bywa irytujące, zwłaszcza jeśli chodzi o starsze panie. Nie, nie, nie zamierzam wrzucać wszystkich starszych pań do jednego wora, lecz niestety los nie dał mi jeszcze szansy spotkać tolerancyjnej staruszki (choć z opowiadań wiem, że takie istnieją). Wracając do tematu połączenie panterki z czerwienią uważam za bardzo zmysłowe, nawet jeśli chodzi tylko o mały akcent w postaci ust, paznokci lub elektryzujących krwisto-czerwonych szpilek, które swoją drogą chodzą za mną od jakiegoś czasu.W przypadku wzorów stawiam zwykle na minimalistyczną resztę, a za kolorystyczny akcent w moim stroju można uznać burgundową ramoneskę.  Kończąc swój wywód na temat drapieżnych wzór, chciałabym Wam życzyć dużo cierpliwości w nadchodzącym tygodniu, zachęcam także do lektury, czytanie rozwija wyobraźnię!

Firstly, I hope,that you all had a great and sunny weekend! Beautiful weather strongly encourages us to practice walking and outdoor activities. I think that every kind of sport is better than watching television. But that's not what I want to tell you today. What do you think about animal themes? Well I have to admit, that I've never been a fan of leopard print, even if they're in for a long time I've been tolerating only accessories. But recently I became a proprietress of this beautiful shirt, which you can see above in the pictures. I think, that combined with minimalistic rest looks really nice and subtly .(maybe it's not the best definition  for predatory pattern). This proves that wearing something manful doesn't mean defiantly. I think that good idea is to put together leo print shirt with red colour and gold. Red accent makes the women looks so carnally and feminine. We can choose between red lips, nails or blood-red high heels, we can even choose all ways. But carefully when it comes to animal thems we can easily overdo it and run the risk of fashion flap. Are you ready for leopard vertigo? 

Image Hosted by PicturePush
photos taken by : Kamil

Image Hosted by PicturePush