8 August 2012

8.08

Image Hosted by PicturePush

Pamiętacie  sukienkę? Wczoraj będąc w Krakowie połączyłam ją z kowbojkami na niewielkim obcasie w miodowym kolorze, a na wierzch narzuciłam szary, luźny sweter, który też już znacie, obowiązkowo dodałam trochę biżuterii w postaci naszyjnika i bransoletek, a także dużą torbę. Oczywiście tym razem odwiedzając miasto miałam nie robić zakupów, ale nie mogłam się obejść i w moje ręce trafiła cudna koszula (ale to już w następnym poście).A na marginesie Kraków jest najładniejszym polskim miastem i zawsze bardzo je chętnie je odwiedzam, fakt że są wakacje i zdarza mi się to często cieszy mnie ogromnie, bo uwielbiam odkrywać to miasto na nowo za każdym razem. Jak Wam się podoba to zaaranżowanie sukienki? A może wolicie ją w wersji minimalistycznej bez dodatków? 

Do you remember this dress? Yesterday, when I was in Cracow I was wearing this dress with new comfortable boots in honey colour, grey, loose jumper and I added some jewellery of course. I also bought a really pretty white shirt, which I found on sale. What a lucky day I had. Cracow is the most beautiful city in Poland I've ever seen and happliy I live fairly close and we also have summer, what means frequent trips. Guys, how do you like this combination? Or maybe you prefer this dress in minimalist version without accesories? 

Image Hosted by PicturePush
(dress,jumper,boots-p&b, bag-zara, jewellery-accesorize, lilou) 

6 August 2012

Floral pattern

Image Hosted by PicturePush

Cały dzień poza domem? Wybieram delikatną sukienkę w kwiatowy wzór,  wygodne buty na lekkim obcasie, a do tego kilka ulubionych bransoletek. Gdy nie mam czasu na ułożenie włosów, związuje je w niedbałego koczka i dla utrwalenia używam odrobiny lakieru do włosów. Mam nadzieję, że Wasz weekend był również udany i oby do następnego. 

All day out? I choose dress with floral pattern, comfortable sandals with small heels and few favourite bracelets . It's  my whole outfit. Usually when I don't have a time to spend it on styling my hair I just bind them in a small, loose bun and use hair spray. I hope you had a great weekend as I had. Have a nice monday!

(dress,zara, jewellery-accesorize,sandals- no name,old)

4 August 2012

Zoom on : foundation and cream blush

Image Hosted by PicturePush

Bardzo cenię sobie lekkie kosmetyki nie obciążające cery. Od zawsze róż w kremie był dla mnie jednym z ulubionych specyfików na równi ze szminką, które na pewno zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę. Do tej pory używałam dzielnie od ponad 2 lat różu w kremie z maybelline, ale od jakiegoś czasu zaczęłam stosować ten z h.wood.beauty, który jest wykonany z naturalnych, organicznych składników i nie zawiera parabenu. Stosuję go na zmianę z tym z maybelline i jestem bardzo zadowolona, w dodatku jest na tyle uniwersalny, że może posłużyć nam jako szminka, co dla mnie jest wprost idealnym połączeniem. Niech nie zwiedzie Was jego ciemno czerwony kolor, po nałożeniu wygląda naturalnie i skóra wygląda na lekko muśniętą i świeżą.


Kolejnym niezbędnikiem w mojej kosmetyczce jest podkład. Mimo, że staram się jak najczęściej dać odpocząć skórze, są sytuacje gdy podkład mnie ratuje i bez niego ani rusz. Jego wybór wcale nie jest taki prosty, a pewnie nie jednej kobiecie sprawił nie mały problem. Bo prócz tego, że powinien utrzymywać się dość długo, musi kryć, nawilżać, rozświetlać, matować, liftingować i mogłabym wymieniać w nieskończoność. Co więcej jego kolor musi być zbliżony do koloru naszej cery, a to przynajmniej w moim wypadku -bladolicej dziewczyny spore wyzwanie. Tak więc po wielu próbach, tych udanych i tych nie bardzo mogę powiedzieć, że chyba (bo wciąż próbuję i próbuję) znalazłam ten jedyny. Jego kolor jest naprawdę jasny z czego ogromnie się cieszę, bo wreszcie mogę go używać bez obawy, że zamiast ładnie wyglądającego, naturalnego makijażu będę miała nie estetyczną maskę. Plusem jest również to, że zawiera wysoki jak na podkład filtr (SPF 20)i dodatkowo stanowi ochronę przed słońcem. Uhu łapki w górę mam swój kosmetyk idealny.

Image Hosted by PicturePush

Kolejny post zupełnie z innej beczki. Jak Wam się podoba? 

1 August 2012

Take me for a trip I would love to go someday

Image Hosted by PicturePush


Ostatnio przekopując (dosłownie) szafę natknęłam się na tę kamizelkę, którą zrobiłam już jakiś czas temu (może rok, może więcej) i postanowiłam wpleść ją do codziennego zestawu. Spodnie w kolorze khaki są ostatnim zakupem, z którego jestem niezmiernie zadowolona, bo jak wspominałam kilka postów temu bardzo ciężko przychodzi mi kupowanie tej właśnie części garderoby. W topshopie podobały mi się o dziwo prawie wszystkie modele spodni, szkoda tylko, że mam do Warszawy tak daleko, ale pocieszam się, że jest jeszcze sklep online. Ostatnio w sh wpadła w moje ręce także koszula w stylu militarnym, więc nadchodzącej jesieni w moim ubiorze na pewno nie zabraknie inspiracji militariami. P.S nadal poszukuję kurtki moro. Czy to już obsesja? 

Recently when I was looking through my wardrobe I found this studded  vest, which I had made by my self one or two years ago. What do you think? Today I decided to wear it with pants in khaki colour and sleeveless shirt. I bought my pants some time ago and I think they're just perfect. It's always hard for me as I mentioned in the previous posts to find nice pair of jeans etc. I've always found recently great shirt with military sense in the second hand shop. I'm so happy, cause in the next season military style will be hot trend. P.S I'm still looking for a military jacket. Is it an obsession?


Image Hosted by PicturePush
(pants- topshop, vest-sh + diy, wedges-zara, shirt-p&b, bag-h&m)

A już za tydzień coke live music festival, ja już nie mogę się doczekać. Wybiera się ktoś?