Chyba nie muszę powtarzać jak bardzo jestem zadowolona z zakupu białej marynarki,bo częstotliwość jej noszenia przekroczyła normę. Nie sądziłam, że będzie się tak dobrze ,,nosić'' i pasować do tak wielu rzeczy. Chyba zakup kolejnej byłby właściwym krokiem.
This white blazer became my favourite and I'm sure it was the best purchase ever. If I could I'll never take it off. I can match it with almost all of my clothes and it looks great. I should buy another one, I think.
Zakup spódniczki to już inna sprawa. Pierwszy rzut oka w sklepie i wydawałoby się, że pobiegnę z nią zaraz do kasy. Jednak w przemierzalni i ostrym świetle,którego zresztą nie znoszę nie wydała mi się już taka ''wow''. Po długim namyśle i dylemacie ''brać czy nie brać?'',zaryzykowałam.I nie żałuję, bardzo lubię tego typu spódnice i dobrze się w nich czuję. Już nie mogę doczekać się by móc nosić ją bez rajstop.
And when it comes about this skirt, it wasn't as easy as buying white blazer.Firstly I fall in love and I was going straight to the checkout. Unfortunately in the changing room with stron lights(which I hate anyway) I realized,that skirt has some disadventages. After few minutes I took a chance and I don't regret. Now I just can't wait to wear my skirt without tights.
(blazer,skirt-p&b,tee,bag-zara,hat,shoes-h&m)
Song for today: